wtorek, 4 września 2012

Się dzieje!

Moi drodzy!

Podczas dzisiejszej zbiórki ustaliliśmy terminy tegorocznych zbiórek. W tym roku harcerskim będziemy się widywać również we wtorki lecz o godzinie 17.14. Zmiana niby kosmetyczna, a jednak...:)
Jak już wspominałam na zbiórce, w tą sobotę będą potrzebne osoby do pomocy w pracach porządkowych w hufcu. Jeżeli masz wolną chwilę, przyjdź:). Sobota, 8 września, godzina 9.00. Każde ręce do pomocy się przydadzą:). Bliższe informacje znajdują się na stronie hufca.

Ponadto serdecznie zapraszam Was na inaugurację roku harcerskiego 2012/2013, która odbędzie się w Kuźnicy Brzeźnickiej. Termin:  5-7 październik. Koszt: 35zł+ dojazd w jedną stronę(ok.10zł)+2zł na ubezpieczenie(suma ok.50zł). Organizator zapewnia: transport w jedną stronę, obiady, program, ciekawe i urozmaicone zajęcia. Podczas Startu odbędą się manewry techniczno obronne. Zapowiada się całkiem ciekawy program, więc gorąco Was zapraszam do uczestnictwa w tej imprezie:). Poza tym przecież ktoś musi odebrać tytuł Złotej Drużyny Hufca 2011/2012, prawda? ;)Niestety nie jestem w stanie uczestniczyć w Starcie, więc liczę na to, ze Wy nie zawiedziecie. Na Start pojedzie z Wami prawdopodobnie dh. Czuszak.  Na zgłoszenia czekam do 15 września, a na wpłaty do 18 września(zbiórka).

Przypominam o konkursie organizowanym przez Zespół Promocji i Informacji. Informacje w poprzedniej blogowej notatce:).

UWAGA! WAŻNE!

Dziś tuż przed nasza zbiórką na przyszkolnych światłach znów zdarzył się wypadek. Jak pewno wiecie, nie był to pierwszy wypadek na tych światłach.  Mam do Was ogromną prośbę. Uważajcie na siebie. Zanim przejdziecie przez pasy rozejrzyjcie się kilka razy, czy na pewno nic nie jedzie i czy samochody na pewno się zatrzymały! Musicie zwracać na to uwagę, ponieważ jednocześnie na tych światłach zielone światło mają piesi oraz skręcające samochody.



PS Dziękuję dh. Klaudii za przesłanie Planu pracy Zastępu.
PS2 Proszę funkcyjnych o cierpliwość. Na Waszych skrzynkach do końca tego tygodnia powinien pojawić się Plan Pracy 2012/2013.

piątek, 31 sierpnia 2012

Rzeczy ważne i ważniejsze


W imieniu całej Kadry Drużyny, mam zaszczyt zaprosić Was na pierwszą zbiórkę. We wtorek, o godzinie 17.00 spotykamy się w naszej harcówce. Mam nadzieję, że nie zawiedziecie i zobaczymy się w pełnym gronie:).  


PS 1. Wiecie o tym, że od września nie będziemy mieścić się nie tylko na pieńkach, a również w harcówce? (30?!)
PS 2. Zastępowi proszeni są o przesłanie planów pracy do 17 września na mojego maila (annmazur@op.pl)
PS 3. Proszę, abyście przekazali informację o zbiórce wszystkim napotkanym harcerzom z naszej jednostki:).
PS 4. Macie jakieś wakacyjne wspomnienia? Podzielcie się nimi:)




Powodzenia trzeciego września:)

środa, 1 sierpnia 2012

Godzina "W"

Dokładnie 68 lat temu o godz. 17.00 dokonano największej akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie.

Rozpoczęte 1 sierpnia 1944 r., na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego, miało w założeniach trwać kilka dni. Zakończyło się kapitulacją po 63 dniach zaciętych walk, w których poległo lub zostało zamordowanych przez Niemców 18 tys. powstańców i ok. 180 tys. cywilów.

Po kapitulacji żołnierze Armii Krajowej zostali wywiezieni do obozów jenieckich , a ludność cywilna wypędzona z miasta. Część warszawiaków została wywieziona do Niemiec na roboty, inni do obozów koncentracyjnych. Niemcy, łamiąc postanowienia aktu kapitulacyjnego, rozpoczęli systematyczne niszczenie Warszawy - burzono większość zabytków, pomników, szkół, kościołów i bibliotek. Spalone zostały archiwa i dzieła sztuki.

O godz. 17.00 wybuch powstania tradycyjnie upamiętnił dźwięk syren, które zostały włączone w całym mieście. W godzinę „W”, jak co roku, został oddany hołd powstańcom pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach. Wcześniej na cmentarzu kombatanci, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz warszawiacy złożyli kwiaty przy grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera”.

68 lat temu, o godzinie 17.00 rozpoczęła się walka o Warszawę i całą Polskę. Najważniejsza walka dla milionów Polaków pozostających pod niemiecką okupacją. Pamięć o Powstaniu Warszawskim jest wspomnieniem bohaterstwa tysięcy żołnierzy i harcerzy, ale też cichej służby i poświęcenia dla ojczyzny. Dzisiaj 1 sierpnia staje się dniem, w którym wspominamy wszystkie polskie powstania, zarówno zwycięskie, jak i te, które zakończyły się niepowodzeniem.



poniedziałek, 23 lipca 2012

Podsumowanie minionych czterech tygodni:)

Moi Drodzy!:)
Dziękuję Wam za obecność na ognisku zakańczającym rok harcerski. Mam nadzieję, że czekolada od tego czasu nie wychodzi Wam bokami, a owoce uśmiechają się do Was na każdym kroku:).
Zdjęcia z ogniska umieszczę w tym tygodniu w galerii hufca;)

W sobotę zakończyła się nasza harcerska przygoda pod namiotami. Przez 14 dni śledziliśmy losy Kota, który wprowadzał nas w tajemniczą atmosferę Alicji w Krainie Czarów. Wolałabym się nie rozpisywać co przyniósł ten obóz. Wszystkie najważniejsze informacje opowie Wam Asia, Marzenka, Oliwka, Werka, Aga, Misiek, Dawid i Kacper;). Zapraszam na stronę obozu - tam znajdziecie opisane obozowe dni:) Obozowicze - na  TEJ stronie znajdziecie zdjęcia, dzięki którym powspominacie minione dni. W tym tygodniu powinnam otrzymać kolejne zdjęcia, które w miarę możliwości szybko udostępnię.
Z rzeczy ważnych:
Werka została ukrzyżowana. Co w tym dziwnego? Jej przyrzeczenie odbyło się w nieco innej formie. Z racji, iż Weronika była w trakcie zdawania szarej lilijki, nie mogła wymówić tekstu Roty. Przyrzeczenie złożyła pisemnie. Żałujcie wszyscy, którzy nie widzieli jej bezradności, gdy chciała wszystkim podziękować i podzielić się emocjami ;). Pozytywną informacją jest fakt, że Weronika zdała sprawność. Jej radość była nie do opisania. Pierwszy obóz, pierwsze podejście... Nic tylko pogratulować zdania SL oraz życzyć kolejnych sukcesów ;).
Dla tych, którzy nie wiedzą, to Misiek, zwany jako Michał Banaszek, został zasznurowany. Nie... To nie żadne związanie rąk, zawiązanie oczu i porwanie. Druhna Kasia specjalnie dla Michała przyjechała do Podlesic, aby przekazać mu swój zielony sznur. Kasiek - dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Mamy nadzieję, że nasza współpraca nadal będzie owocować. Misiek - gratki. Jesteś skromny, ale wierzę, że zajdziesz daleko. Obyś był taki mocny, jak beczułka na Twoim sznurze ;).
Na moim mundurze również się troszkę pozmieniało. Można na nim zauważyć wędrowniczą watrę. 


Dziękuję dh.Kindze oraz dh. Jakubowi za pomoc fizyczną oraz psychiczną. Bez Was byłoby dużo ciężej przetrwać ten obóz.